|
Proponowałbym jednak trochę spokoju i dystansu.
tomasz_19 - pisząc o bilansie naszych potyczek wprowadzasz wszystkich w błąd wtrącając, że zaczęliśmy przygotowania równo z przeciwnikami - otóż oni zaczęli dużo wcześniej i to jest istotna różnica.
Jak każdy z nas doda po jednym takim dopisku, to obraz robi się dramatyczny.
Sytuacja wygląda średnio - w zasadzie może być tak, że dostaniemy kilka razy baty w lidze i skończymy np. na 8. miejscu - ze względu na to, że zakupieni piłkarze nie wypalili, że przygotowania wystartowały za późno, że wybrane metody treningowe nie wypaliły, ale równie dobrze może być tak, że po ciężkich treningach chłopaki złapią świeżości, zaczną składniej konstruować akcje, Genkov złapie dobrą serię i będzie pięknie.
Na razie musimy czekać.
Ja wierzę w Maaskanta i wydaje mi się, że skoro pozbierał na jesieni to wszystko do kupy i jakoś zafiniszował na 2. miejscu, to i teraz wie co robi.
Materiał ma taki, jaki ma. Jeżeli byłoby nas stać na jakieś prawdziwe gwiazdy, to pewnie zostałyby sprowadzone.
Powiem szczerze, że troszkę jestem zawiedziony - myślałem, że może teraz zostanie ściągnięty jakiś zawodnik do środka pomocy lub do ataku, który będzie mocnym magnesem, który będzie asem od razu. Niestety jest jak jest - musimy wierzyć w to, że któryś z zawodników - Genkov, Melikson, może Jaliens - mocno wypali i pociągnie drużynę.
Zobaczymy.
|