wolfy napisał(a):

Widzisz, nie gra pewnie dlatego, że:
a) w całej karierze strzelił może ze trzy bramki
b) w Wiśle strzelił dokładnie zero
c) Maaskant obserwował go na treningach i widać uznał, że szkoda na niego stawiać
d) po gościu widać, że napastnika z niego nie będzie. NIGDY.
No, ale jest ten fetysz "dawania szans".
|
A ja myślę, że zbyt pochopnie ferujesz wyroki. W ogóle teksty typu "po gościu widać" w sytuacji gdy sam przyznajesz, że niewiele razy go widziałeś bo niewiele grał... no są niepoważne, nie sądzisz?
Otóż Rios na treningach udowodnił że ma potencjał, może to że go jeszcze nie przekuł na częstsze występy wynikało z aklimatyzacji? Pamiętam dobrze początki Żurawia w Wiśle - też nie było różowo, dużo czasu potrzebował.
Rios przyzwyczaił się do nowych warunków i myślę że na wiosnę zobaczymy go w dużo lepszej dyspozycji.