westersyl napisał(a):

Za Skorży remisowaliśmy z Shatarem i innymi silnymi drużynami ze wschodu, a przychodził początek rozgrywek i potem wypowiedzi Macka "zawodnicy potrzebują jeszcze tydzień aby odzyskać świeżość" a zanim zaczęli biegać tak jak powinni miały jeszcze 2 tygodnie.
Zaraz na początku przygotować Maaskant powiedział że zgrupowanie w Hiszpani poświęca na budowanie drużny od strony fizycznej a na grze w piłkę będą koncertować się już w Turcji.
Według mnie trener doskonale wie co robi.
|
Dokładnie tak!!! Nasz trener daje im w d..ę, żeby poczuli to zrupowanie i śmieszą mnie niektóre posty na tym forum gdzie ktoś pisze, że mamy pół piłkarza w drużynie - Meliksona, którego na oczy nie widział a już wyrokuje kto się nadaje do składu. Organizmu nie oszukasz, jak się dostanie wycisk i nie ma świeżości to nie ma dynamiki, szybkości, pary, nie ma wyników. Do tego dochodzi to, ze wielu piłkarzy widzi siebie pierwszy raz i mają grać razem. Ci piłkarze mają pokazać, że są zespołem na wiosne kiedy ruszy liga. Dajmy im czasu i spokoju. Ja też myślę, że Maaskant doskonale wie co robi!!!
Ileż to już jest przykładów w Europie gdzie słynne drużyny przegrywają swe sparingi z drużynami potencjalnie, teoretycznie kilka klas słabszymi. Sparingi są tylko elementem treningu, są narzędziem w procesie rozwoju i budowania drużyny, kolektywu. Nie wyniki są tu najważniejsze.