Titto napisał(a):

A Błaszczykowski "fantastycznym" jak to ująłeś piłkarzem nie jest.
W ostatnich meczach jest jednym ze słabszych ogniw Borussii jest jednym ze słabszych ogniw w zespole. W ogóle ten sezon klubowy nie jest tak udany.
Wstrzymałbym się więc z ocenę, że jest co najmniej o klasę gorszy od Błaszcza...
|
Ale całą ligę zawiązałby w bletkę, wdmuchnął i wypuścił nosem (żeby nie używać oklepanego: wciągnął nosem).
Umówmy się, jakiekolwiek porównania Meliksona do Błaszczykowskiego można uskuteczniać po jednej rundzie. Prawda jest taka, że Błaszczykowski to jeden z niewielu zawodników w Wiśle, który nieustannie się rozwijał i podnosił swoje umiejętności u nas w klubie. Chyba nikt nie będzie miał takiego wejścia i utrzymywania stałego poziomu.