|
Dramatyzowanie nad wynikami sparingów to przesada. Jednak ich lekceważenie również nie wchodzi w grę. Takie mecze są po to, żeby wyciągnąć z nich wnioski i poprawić błędy, które popełnia drużyna.
Najbardziej niepokojące jest to, że przez ponad 270 minut nie strzeliliśmy bramki. Czy oby na pewno wszystko idzie w dobrym kierunku? Jest jeszcze trochę czasu żeby coś zmienić i lepiej żeby Maaskant wykorzystał ten czas do maximum.
|