|
Spokojnie w lidze możemy liczyć zawsze na samobóje przeciwników Wisełki xd (-,-)
No cóż, wszystko to wygląda fatalnie, coś złego dzieje się z naszą drużyną. Atak nie istnieje, nie gramy piłką, nie ma pressingu, agresywności. Kadrę na papierze mamy bardzo dobrą, ba - może nawet najsilniejszą w lidze polskiej jednak w praktyce się to nie sprawdza. Pozostaje nam wierzyć w lepsze jutro. Jak nie Holendrzy, to kto?
|