szprotson napisał(a):

Kowal pomylił nogi, myślał o kamerze a tu nagle za szybka piłka i przyjął tym co sie ruszyło,ot taki spóźniony Kowal
Mateusz powinien być chłopem od czarnej roboty, tj.wchodzic przy 1-0 do przodu na 10 minut i robic 2 wslizg w poprzek boiska takie by przeciwnik rezygnował z konstruowania jakiejkolwiek akcji po ziemi.
|
Pomysł dobry. Tyle że w naszej lidze jak w końcówce przegrywasz jedną bramką to automatycznie wchodzi w grę tylko długa na aferę. Także mógłby nie mieć gdzie robić tych wślizgów, oby nie we własnym polu karnym.