Marszałek napisał(a):

|
W przypadku Łobodzińskiego dopatrywałby się innej niż normalnie praktyki. Gra,bo ma wysoki kontrakt a nie że ma wysoki kontrakt,bo dobrze gra. I raczej wysoki kontrakt jest powodem tego,ze chłop dostaje szansę gry. Podejrzewam,że Stan liczy na to,że facet będzie miał np z rundę konia i uda się go gdzieś upchnąć. Dlatego Maaskant także z tego powodu wystawia go do gry a nuż np w czasie sparingu wkręci jakieś dwie piły, jakiś menago będzie siedział na trybunach..... nawet wypożyczenie byłoby dla Stana porządane.
|
No, na Bliskim Wschodzie, np. w takim Izraelu by go po prostu zlikwidowali/zastraszyli i byłoby po kłopocie, ew. nazwaliby Wojtka antysemitą, bo pobiera pensję od biednego narodu wybranego i nic nie daje w zamian. A u nas jest na pensyjce
