iiYama napisał(a):

Jakiś Izraelita się potknie w Tel Avivie na chodniku, a Ci "panowie" zobaczą w tym winę kibiców Wisły Kraków... ups wg nich kiboli ...
Śmieszne to jest, na siłę szukają sensacji i dzięki takim jak publikacjom wraca temat wiadomego nazewnictwa drużyny z drugiej strony błoń. Gdyby Ci panowie bywali na meczach Wisły to by wiedzieli, że nas problem ten już nie dotyczy - jest marginalny. Był przytaczany mecz z Beitarem - gdzie nie było ani raz antysemickiego "wyskoku", a doping był wręcz wzorowy.
Niech zaczną lepiej wypisywać o nienawiści na tle klubowym względem kibiców Wisły na stadionie przy ul. Kałuży. Ich obrażanie, nazywanie nas psami jest co mecz/wydarzenie i na każdej uroczystości oficjalnej klubu Cracovia podczas grania i śpiewania hymnu Cracovii.