wolfy napisał(a):

|
Podejrzewam, że tylko jeśli Genkov nie wypali.
|
A zagrać na 2 napastników to nie łaska? Nie przypominam sobie żeby gra na jednego nam kiedykolwiek wychodziła.
Jeden napastnik, dwaj nienadzwyczajni skrzydłowi, nie wiadomo jak nowi pomocnicy... Może coś z tego wyjdzie, ale równie dobrze może być plajta na całej linii. Bezpieczniej zagrać na dwóch moim zdaniem.
Maor (jeśli potrafi grać na prawym)-Shivakov-Sobol-Kirm i z przodu Genkov z Małeckim.