tofik napisał(a):

|
Bo dla Małego optymalna pozycja to napstnik. Tak, żeby już nie musiał wrzucać, ani podawać. Jemu trzeba podać i patrzeć jak spuszcza głowę i pcha do przodu. Jak na bocznego pomocnika gra zbyt indywidualnie i nie ma wrzuty.
|
Osobiście wole Małego mieć na skrzydle który daj my na to spartoli ze 2 akcje, a za trzecim razem mu coś wyjdzie i padnie z tego bramka. NIe chcę się tu znęcać nad Wojtkiem ale Mały coś próbuje a to drybling a to wrzutka, to zejdzie do środka z prawego skrzydła na lewą nogę i strzeli gola (mecz z ŁKSem), to gdzieś do lini uda mu się przepchać i jest groźnie.
Według mnie przy stylu jaki preferuje Maaskant gdzie skrzydłowi schodzą do środka jest to dobra pozycja dla Małego. Z Polonią Warszawa był najlepszy na boisku i to tak wyraźnie przewyższał wszystkich.