westersyl napisał(a):

|
Chodziło mi bardziej o to w jakim sposób przymuję piłkę, prowadzi ją, strzela na bramkę, wypieszcza podania. Według mnie ma większe możliwości. Co nie znaczy, że tak jak napisałeś w ogólnym rozrachunku Maor to lepszy zawodnik od Błaszcza. Chodzi mi też bardziej o tego Błaszczykowskiego z Wisły nie teraz tego, który zebrał niemieckie szlify.
|
U nas zostanie gwiazdą, jak mu piłka przy przyjęciu na trzy metry nie będzie odskakiwać. Co nie zmienia faktu, że dopóki nie sprawdzi się w lepszej lidze porównywanie go z Błaszczykowskim jest w ogóle nie na miejscu. Polska, izraelska - to nie są poważne ligi. Wystarczy zobaczyć, jak kończą nasze gwiazdy za granicą.
Sugeruję trochę spokoju, bo masz naprawdę zbyt wysokie oczekiwania.