Wyświetl pojedynczy post
Colin
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43014
Stary 02.02.2011, 20:04
westersyl napisał(a):Wyświetl post
edit:
Śmieszy mnie też słowo aklimatyzacja, według mnie to działa to na zasadzie że jak ktoś nie potrafi grać to się nie zaaklimatyzuję i to nie działa w odwrotną stronę że jak się zaaklimatyzuję to zacznie grać - bezsensu.
Dla mnie to nie do końca jest śmieszne. Na aklimatyzację (dobre samopoczucie) piłkarza w nowym miejscu ma wpływ szereg czynników:
- odbieranie miasta, kultury jako nowego miejsca do życia
- zaufanie jakim piłkarza obdarza od początku trener
- Może najważniejszy czynnik, czyli zaufanie albo jego brak od kolegów z drużyny, odbiór własnej osoby w nowej grupie, w zespole, szatni, czy dany piłkarz (OSOBA) dobrze się czuje w otoczeniu ludzi, z którymi przyjdzie mu grać, pracować przez najbliższe lata

W piłce europejskiej było już tyle przykładów, że wielkie nazwiska, gwiazdy nie radziły sobie w nowym miejscu, otoczeniu, innej lidze, że nie można bagatelizować znaczenia aklimatyzacji w momencie gdy nowy zawodnik przychodzi do klubu. Nie da się wszystkiego przewidzieć. Wszystko i tak praktycznie na bieżąco, indywidualnie dzieje się w głowie każdego piłkarza a tego nie da się odebrać, rozczytać za pomocą dwóch obejrzanych meczów, czy filmików na youtube w POPRZEDNIEJ drużynie. Już kiedyś o tym problemie wypowiadał się Bednarz jak był u nas dyr. sport., że nie da się tak dobierać piłkarzy by były same "strzały w 10". Zawsze będą też "niewypały". Ważne by było ich jak najmniej.
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...

"Heroes don't die, they just move on to the next stage"
Odpowiedz cytując