Gdzie tu są groźby karalne? Jakbym napisał: "ty taki siaki owaki jak cie spotkam na ulicy to umieszczę osobiście moją siekierę w twojej kłamliwej dziennikarskiej mordzie" to można by było się przyczepić

A tak to stwierdzam, że póki ten głąb nie dostanie w ryj, to nie przestanie pisać swoich wypocin. Gówno zawsze będzie śmierdzieć.
mr_kwolf napisał(a):

|
Wiesz, mimo wszystko GW jest opiniotwórczą gazetą i duża ilość ludzi nie interesuje się piłką tyle co ja i ty i jak ona przeczyta że Wisła=antysemityzm to takie myślenie przyjmują za właściwe. Nie mają ani czasu ani chęci dowiadywać się jaka jest prawda.
|
Mam gdzieś co powie o kibicowaniu reszta jakiegoś tam społeczeństwa, ważne, że ludzie, którzy mnie znają i przebywają ze mną na co dzień są uświadomieni i przestali czytać wyborczą.
Jak ktoś zaczyna pierdoły gadać o Wiśle w moim towarzystwie to są dwie opcje: albo posłucha kogoś, kto trochę w tym siedzi i się lepiej na tym zna, albo dostanie w pysk.