Science-fiction rozdmuchane przez media. Chociaż, to logiczne że wolę dziesięć razy kogoś kto ma jakieś związki z Polską niż "DZIĘKUJĘ JEZUS F. SMUDA ŚWIĘTY EZECHIEL Z BIDETU" z Kolumbii.
Zrobiłoby się tak przedwojennie, w końcu pierwszą bramkę w historii polskiej kadry strzelił Żyd, to przed końcem świata może Maor wepchnie ostatnią
