Cytat:
|
Albo patrzy na takiego Bunozę
|
Daruj waszmości.
Cleber był już ukształtowanym piłkarzem gdy do nas trafiał. Do tego dochodził Głowacki. Bunoza na powrót dostał starszego Clebera (choć dalej dobrego grajka), lecz ile z nim pograł? Jedną rundę, gdzie czekał na niego zespół, któremu (jak to świetnie określił jeden user): "wyrwano serce tej drużyny, przetransplantowano większość narządów i trzeba mieć nadzieję, by ten przeszczep się przyjął" ? Powiesz "Chavez". Owszem, tylko że zmiana stylu gry z ultradefensywnego (jak miało miejsce na mundialu) na europejski, gdzie nie ma roli typowego stopera, tylko środkowego obrońcy (którego zadaniem nie jest tylko bycie stoperem, lecz również pomoc defensywnym pomocnikom w początkowaniu akcji i stwarzanie zagrożenia przy rzutach rożnych (ahh, ten Marcelo). Po sparingach widać, że Gordan ma ciąg na bramkę i zadaniem Maaskanta jest stworzenie z niego dobrego ŚRODKOWEGO OBROŃCY. Doszedł Jaliens i czy Ci się podoba czy nie będzie rywalizacja o miejsce w składzie, co może tylko pomóc Wisełce.
Przypominasz sobie ostatnie mecze pary Chavez-Bunoza w lidze? Przecież coraz lepiej im szło, więc dalej nie rozumiem dlaczego tak się go czepiasz zamiast innych kopaczy, którzy grają (nieporównywalnie?) gorzej.
Bo co, Kowalski to nasz wychowanek? Zostawia serce dla drużyny, daje z siebie wszystko? Owszem, za to należy mu się szacunek, lecz wiemy, że jest za słaby na Wisłę, ekstraklasę etc. etc.
Co do Łobo- pełna zgoda.