Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#42905
Stary 01.02.2011, 15:39
Po co ta cała dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia nas swiętami Wielkanocy?

O to czy lepsi sa Polacy czy pilkarze z zagranicy?

Przecież nie o to tutaj chodzi: Maaskant ze Stanem dostali najwyraźniej zgode Szefa na budowanie nowej drużyny zgodnej z ich koncepcją, którą Szef zaakceptował i co do której żywi jakieś nadzieje, że tę druzyne stac bedzie na coś więcej niż dotychczas w Europie.
I Holendrzy powoli to robią. Pozbywają się ze składu jednych piłkarzy (byc może nawet i dobrych), którzy już wielokrotnie pokazali, że nadziei takich spełnic nie są w stanie i nie pasują do koncepcji gry Holendrów/
Sprowadzają piłkarzy, którzy najprawdopodobniej ich koncepcje są w stanie realizować.

Tak zrobił w Unirei kiedys Petrescu: pozbył się (nawet kosztem strat finansowych) drogich zawodników, którzy nie rozumieli, czego to Dan od nich wymaga i sprowadził wykonawców, którzy wiedzieli o co Danowi biega. Nauczył ich swojej gry, zrobił z nich druzynę, która nie przyniosła wstydu w LM.

Podejrzewam, że gdyby Stan dojrzał Polaków z naszego podwórka, którzy sa w stanie załapać o co biega w nowoczesnym futbolu, mają predyspozycje do gry i nie kosztują po 4 miliony euro (śmiech na sali) to by ich sprowadził.
Skoro tego nie zrobił sprawa jest jasna. I nasze narzekania, ze mało Polaków w składzie, niczego nie zmienią, a sa tylko śmieszne.Czy w jakimkolwiek zespole grającym w LM są jacyś Polacy (pomijajac Fabiana czy Szczęsnego?) Może za pół roku, za rok, Stan czy ktoś ze scoutów wypatrzy zawodnika polskiego pasującego do koncepcji, lub super zdolnego?
Na razie dajmy Holendrom czas i obdarzmy ich zaufaniem, że wiedzą co robią. Że skoro sprowadzają cudzoziemców to nie z uwagi na to, że sa cudzoziemcami ale że pasują do koncepcji budowy drużyny
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując