gigant napisał(a):

Chyba ze rozmawiają ze sobą jak Skorża z Jóźwiakiem, tylko tego ich języka nikt nie łapie.
Najwiekszym pozytywem jest to ze mamy nowych dośc wczesnie i będzie trochę czasu na poukladanie tych klocków. Inna sprawa czy okażą sie klockami Lego z których mozna coś zbudować, czy raczej kupą nie pasującej do siebie chińszczyzny.
|
Faktem jest, że mniej więcej 4 tygodnie przed pierwszym meczem kadra jest skompletowana.
Nie liczę tutaj bramkarza bo to jest jednak pozycja dość specyficzna jeśli chodzi o zgranie.
Także jest to pozytywna zmiana w porównaniu z przeszłością.
Do ideału brakuje sporo, niemniej trzeba zauważyć zmiany na plus.