Ale on nie jest pisofobem tylko PoPisfobem a nie pisze pewnie dlatego bo uznał ,że to jałowe gadanie przeciez zobaczcie czy ktokolwiek tutaj przekonał kogoś jakimiś argumentami ? NIE.smiac mi sie chce z was ze tacy naiwni jestescie .rozmowa prowadząca do nikąd..jestescie jak Ci politycy właśnie nikt nie widzi swoich wad,zawsze gorszy jest ten drugi..darzyć jakąkolwiek sympatią któregoś z obecnych polityków to wstyd hańba i parasol jak to mój dziadek mawiał
