Marszałek napisał(a):

A mnie zastanawia jedna rzecz.
Stan wiedział,że toczą się rozmowy z Pawełkiem. Zakładał chyba,że mogą nie dojść do porozumienia, jak to przy każdych negocjacjach. Czyli na dobrą sprawę powinien mieć kogoś w obwodzie. Także czasu na znalezienie kilku nazwisk miał mnóstwo, wszak wiedział kiedy kończy się umowa Pawełka. I gdy Mariusz poszedł do Turcji, nagle okazuje się,że niespodziewanie wypadł problem bramkarza.....
Nie wygląda to na przemyślaną politykę transferową, wybaczcie.
|
Zlituj się Marszałku, powiedz, że to taki żart albo literówka zmęczeniem wywołana...
Co do meritum- byliśmy blisko podpisania umowy z Peskovićem i ponoć gadaliśmy z nim już od grudnia. Ponoć jest, albo było też inne nazwisko. Pożyjemy-zobaczymy. Nie każdy musi się palić do gry w Wiśle, szczególnie jeśli ma renomę. W dodatku okno w Turcji, Rosji i na Ukrainie ciągle otwarte.