Swoją drogą, większość tutaj była bliska samobójstwa, kiedy dowiedzieliśmy się, że Brożek odchodzi. A gdyby do nas przychodził napastnik za 2 mln euro z takim filmikiem na youtubie i do tego jeszcze z 4 golami z gry w "tragicznej" (zwracam uwagę na cudzysłów) polskiej lidze to chyba bylibyśmy świadkami pierwszego zabójstwa dyrektora sportowego w Polsce.
