Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#42658
Stary 31.01.2011, 12:52
pawelo84 napisał(a):Wyświetl post
I co kolego dalej uważasz że polska liga jest bardzo mocna? Bo coś mi się wydaje że mam rację ,że to że Lech tak daleko zaszedł to po prostu duży przypadek.
Primo pierwsze - nie gadam z ludźmi, dla których stwierdzenie "nie jest bardzo słaba", jest równoznaczne z "jest bardzo mocna". Tacy ludzie mają zachwiane poczucie rzeczywistości i trudno się z nimi dyskutuje.

Powiem tylko tyle - Lech już trzeci rok z rzędu tak "przypadkuje", raz im się poszczęściło (karne z Interem Baku), a raz nie (karne z Club Brugge). A gra Głowackiego nie jest wyznacznikiem poziomu całej ligi, tym bardziej że w meczach np. z Liverpoolem czy pierwszym z Fenerbache wyglądał naprawdę bardzo, bardzo dobrze - czemu więc tych spotkań nie wziąć jako wyznaczników poziomu naszej ligi? Na wszelki wypadek - to jest pytanie retoryczne, nie oczekuje odpowiedzi.

Co do sparingów, nie ma się czym podniecać. Nie raz i nie dwa widzę, jak dobre drużyny w okresie ciężkich treningów dostają łupnia, z tego co pamiętam to ostatnio chyba MSK Żlina kilkoma bramkami rozbiła w pył Zenit St. Petersburg, a jakiś czas temu Legia rozbiła 4:0 Dynamo Kijów, które grało w najsilniejszym zestawieniu. Wczoraj gołym okiem było widać, że Wisła przegrała wysoko, bo przegrywała w zdecydowanej więszkości pojedynki 1 na 1 głównie przez brak szybkości, a brak szybkości był spowodowany brakiem świeżości. Lepiej żeby teraz dostali w kość ciężką harówką na treningu, a potem w lidze fizycznie zajeżdżali przeciwników w lidze, niż żeby na świeżości grali wyrównane mecze o pietruszkę z Valarengą.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 31.01.2011 o godz. 13:00.
Odpowiedz cytując