Nie o to chodzi, że Paweł Brożek był aż tak dobry, że ciężko było go oddać tylko był najlepszym jakiego mieliśmy teraz. Boguski kontuzja za kontuzją. Żurawskiemu coraz ciężej biegać, Rios zagubiony. Genkow to znak zapytania.
Według mnie potrzeby jest jeszcze jeden napastnik. Zwłaszcza, że w lecie najpewniej odejdzie Żuraw i Rios i znowu trzeba będzie zaczynać od zera i zgrywać nowych przed ewentualnymi pucharami a wtedy wiadomo jakimi wynikami się to kończy.
4-3-3 - Jak dotąd praktycznie nie istnieliśmy w środku pola grając tym systemem. Ale co do tego trener ma czas by udowodnić w nadchodzącej rundzie co udało mu się zrobić. Tylko dalej, do grania trzema napastnikami potrzebnych jest trzech napastników
