lukas74 napisał(a):

|
Gdyby tak każdy myślał, to np Teplice w 2005 roku nie ściągnęłyby Dzeko, Lech- Stilica i wiele innych klubów , które sięgnęły po zawodników z ligi bośniackiej, a na zachodzie gra ich bardzo wielu i w przeciwieństwie do "gwiazd" z naszej ligi nie są ogórkami. Uważam ,że ten rynek trzeba penetrować, bo to że bośniacy grać w piłę potrafią to udowodili choćby w ostatnich el MŚ
|
Już nie podpierajcie się tym Stilicem,bo emeryt Sobolewski spokojnie nakrywa go kapelusikiem co mecz. Facet nie gra żadnego kosmosu. Wystarczy,że gra pod presją i nie ma chłopa. Poza tym lewa noga służy mu do podpierania. Typowy ligowiec. Dżeko ok,ale kto poza nim?
Stamtąd sprowadzać zawodników można jak mają naście lat. Ukształtowany 20 kilku latek jakby coś umiał to dawno by grał gdzieś za granicą. To jest biedny kraj,gdzie piłkarze naprawdę wiele nie zarabiają i podpisać kogoś nie jest sztuką. Tak więc jak ktoś coś umie to szybko odchodzi gdzieś do Chorwacji,Serbii. No chyba,że ktoś liczy na to,że trafi mu się rarytas za pół darmo biegający po boiskach, pozostający do tej pory nie zauważony

Można i tak. Bunoza i te sprawy
