Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#710
Stary 31.01.2011, 09:02
Nie ma co załamywać rąk. Gdyby wczoraj Żuraw i Łobo trafili z 7 metrów do pustej bramki prowadzilibyśmy 2-0. Do przerwy Valerenga oddała dwa strzały. Po przerwie "traktorzyści" siedli na nas presingiem i sie pogubiliśmy. Moze dlatego że zabrakło pary do biegania. Z tych dwóch sparingów widać jedno , nie mamy bramkarza. Młodemu każda piłka wypadała z rąk nawet po podaniu od swojego, a Jovanic też niepewny. Trzeba kogoś sprowadzić. No i Żuraw nie może grać na szpicy cały mecz w sytuacji kiedy nie potrafi nawet przyjąć piłki. Jak brakuje siły to na pięć metrów ciężko podać.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując