martonas napisał(a):

|
Twoja teoria ma tylko jeden mały mankament, bo nam poza jednym czy dwoma wyjątkami to całą rundę kulała ofensywa, nie tylko pod koniec, ale miło że się podzieliłeś spostrzeżeniami. Byłoby jeszcze milej jakbyś się dodatkowo podzielił swoimi pomysłami jakby tu budżet transferowy i płacowy, który zapewne jest ograniczony i starczy na 4-5 porządnych grajków wykorzystać na zakup 6-8 dobrych zawodników, którzy przynajmniej na papierze dawaliby nadzieję że to nie kolejni Paljice lub Cikosy.
|
Ofensywa leżała m.in. z powodu fatalnej dyspozycji fizycznej zawodników i zawalonych dwóch z rzędu okresów przygotowawczych. Do tego trafili do nas piłkarze, którzy z wyjątkiem Paljicia, nie mogli wnieść dynamiki. Wolny jak zółw Rios, gruby Boukhari i stary Żurawski. W ofensywie wybiegania i ruchliwości nie da się niczym zastąpić. W nowoczesnym futbolu bez ruchu bez piłki nie ma gry. Zresztą nie twierdzę, że nie mamy braków w ofensywie. Braki w ofensywie wciąż są spore. Ale drużynę buduje się od tyłu. W obecnej chwili zdobycie nawet 3-4 bramek nie gwarantuje nam zwycięstwa w meczu, tak podatna na błędy jest nasza obrona.
Co do pieniędzy, to jest to jawna demagogia z Twojej strony. Ani Ty ani ja nie wiemy jakim budżetem dysponuje Wisła. Faktem jest, że te wydatki czekają nas jak nie teraz to za 5 miesięcy. W tym czasie nie spodziewam się żadnych rekordowych przychodów do klubu, natomiast to w tej chwili jesteśmy po seryjnej wyprzedaży najlepszych piłkarzy i w najbliższej przyszłości nie widzę perspektyw byśmy mieli więcej pieniędzy do wydania niż w tej chwili- nie wiem ile mamy/mieliśmy pieniędzy, natomiast logicznie rozumując mogę wysnuć wniosek, że w najbliższej przysłości nie będzie ich wyraźnie więcej- no chyba, że sprzedamy Kirma i Małeckiego. W dodatku termin 5 miesięcy na transfery obrońców i tak stawia nas pod bramką, bo ewentualne puchary europejskie startują w lipcu. Ponadto wielu zawodników odejdzie latem, więc ewentualne nadwyrężenie budżetu będzie chwilowe. No i pamiętajmy, że z listy płac zniknęło nam paru zawodników.