martonas napisał(a):

|
Analiza Urana owszem wygląda nieźle, tylko że większość sprowadza się do tego, że wiosnę przetrwamy a latem może być problem. No więc latem też jest okienko i jak się zwolnią kontrakty, a Cupiał będzie zadowolony z obecnych transferów to będą kolejne. Ja rozumiem, że fajnie byłoby mieć wszystkie wzmocnienia już teraz tylko pytam się za co?
|
Policz znaki zapytania, które postawiłem, przede wszystkim na obronie. Taka przebudowa latem to byłby szok, a dla trenera niezła układanka i wyścig z czasem. 5 miesięcy zdublowanych kontrktów to niewielka cena w zamian za lepszą drużynę wiosną i o wiele lepsze zgranie i komfort pracy trenera latem. Chodzi mi przede wszystkim o bocznych obrońców i bramkarza, gdzie nie ulega żadnej wątpliwości, że wzmocnienia są potrzebna, bo nie mamy tam nikogo. W dodatku przedłużenie umów z Branco czy Cikosem wydaje się raczej mało prawdopodobne i byłoby co najwyżej przejawem słabości naszej polityki transferowej.
martonas napisał(a):

|
Poza tym porównywanie obecnych transferów z poprzednimi jest bez sensu, bo jak sam zwróciłeś na to uwagę, w końcu robimy te transfery przemyślane, a nie z łapanki albo po testach jakichś podrzucanych przez menedżerów amatorów.
|
Oczywiście, że jest analogia do poprzedniego okienka. Tak jak i wtedy wielu nie widzi lub nie chce widzieć transferów Z klubu. Wtedy straciliśmy całą obronę. Teraz straciliśmy Pawełka, Clebera i Brożków.
martonas napisał(a):

|
Krótko mówiąc, sytuacja wciąż nie jest i nie będzie rewelacyjna i nie ma się co za bardzo podniecać, ale jeśli dwa zapowiadane transfery dojdą do skutku, to naprawdę trudno będzie nazwać to okienko nieudanym, więc sensu do narzekania też za bardzo nie widzę.
|
Okienko było by udane gdsybyśmy przy takich samych zawodnikach pozyskanych stracili tylko jednego piłkarza pierwszego składu. Straciliśmy najmniej trzech. Obrazowo- poproś żonę/dziewczynę/mamę (nie traktuj tego jako osobistą wycieczkę, zwykły przykład) o listę zakupów. Papier toaletowy, jogurt truskawkowy, czekoladę z bakaliami i dietetyczne płatki śniadaniowe. Kup jogurt jaki trzeba, ale czekolady nie kupuj wcale, zamiast płatków dietetycznych kup jakieś zaj*biste, ale z miodem i orzechami. Natomiast zamiast papieru toaletowego jakiś ręcznik papierowy. Wróć i postaraj się wytłumaczyć. Na transfery patrzy się przez pryzmat
potrzeb drużyny.