|
Obraz nędzy i rozpaczy - to tak pokrótce.
Ciężko zrzucić ten wynik wyłącznie na karb ciężkich treningów. Dosłownie w każdym elemencie gry byliśmy o klasę gorsi (jak nie gorzej) od Valarengi. Momentami Norwegowie wyglądali przy nas jak Barcelona - akcje z pierwszej piłki, na pełnej szybkości, momentami nasi zawodnicy nie wiedzieli co się dzieję.
Przykro było na to patrzeć, w tym składzie ta drużyna kompletnie nie ma przyszłości. Brakuje rozgrywającego, napastników.. Można tak wymieniać i wymieniać.
|