Wyświetl pojedynczy post
wiślak 86
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1865
Stary 30.01.2011, 16:33
"Chodziliśmy już z synami na mecze Lecha, zawsze w klubowych szalikach, bo chłopcy dopingowali "Kolejorza". - czyli wiedzieli co to za trybuna i do tego kupili sobie tam bilety. w poprzedniej rundzie na naszym młynie stał pewien starszy pan ale kibice wytłumaczyli mu że tutaj raczej nie jest najlepsze miejsce do oglądania meczu i odprowadzili go na skraj sektora. można? pewnie że tak! tylko jak ktoś jest cymbałem i się będzie upierał przy swoim to później tak się kończy.

Maverjuve: oczywiście że tak. zauważ że napisałem to kilka postów wyżej my cały czas obracamy się w okolicach młyna a nie całego stadionu. i jak nie zauważyłeś że tam panują specyficzne ustalenia to albo nie chcesz tego widzieć albo nigdy nie byłeś na meczu.

Isfahan: jak będę miał dziecko to nie będę z nim chodził do młyna tylko na sektory piknikowe. bo mam szacunek do ludzi którzy w nim stoją. i co ma do rzeczy kto sprzedaje bilety? a czy jak kupie sobie karnet na Wisłę na gwiazdę i będę chciał siedzieć to co cały sektor ma mi nie przeszkadzać bo ja tam mam miejsce? zastanów się lepiej co piszesz.

Jagul: jak wynika z postu dynka to wiedzieli gdzie idą. Napisałeś także: Jak się nie czyta dokładnie to później tak jest, że ludzie przychodzą z 2l Pepsi i dziwota, że nie można wnieść.- a teraz pokaż mi gdzie jest tak napisane skoro aż tak uważnie przeczytałeś o tym. bo uwierz mi nawet sam ochroniarz nie umiał tego znaleźć.
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej

Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy
Odpowiedz cytując