Nie wiem czy było, ale tak właśnie wygląda ocieplenie stosunków polsko - rosyjskich oraz wspaniała polityka zagraniczna naszych - czytując klasyka - dyP(l)Omatołków :
http://www.ppr.pl/artykul-rosjanie-b...ony-160393.php
"Sadownicy z Grójca tracą nawet 4,5 mln zł dziennie. W magazynach Amiki zalega towar o wartości 500 tys. zł. Cierpią też firmy z branży budowlanej. Zablokowanie przez Rosję polskich przewozów towarowych na ciężarówkach kosztowało już naszych eksporterów grubo ponad 100 milionów złotych.
Do 15 stycznia, kiedy wygasła umowa tranzytowa, tylko z rejonu Grójca, sadowniczego zagłębia Polski, każdego dnia odjeżdżało na Wschód około 100 ciężarówek. – Teraz ledwie kilkanaście – mówi „DGP” Piotr Szymański, prezes firmy Nasz Sad, jednej z największych hurtowni warzyw i owoców w Polsce.
Dzienne straty regionu grójeckiego wynoszą 4 mln – 4,5 mln zł. Szacunkowa wartość towaru przewożonego stamtąd jednym tirem, głównie jabłek, sięga 40 – 45 tys. zł. Oznacza to, że od połowy stycznia straty mogą sięgnąć nawet 45 mln zł. I będą rosnąć, bo rozmowy o nowej umowie tranzytowej z Rosją zostaną wznowione dopiero 31 stycznia, co wcale nie oznacza, że skończą się porozumieniem."
Ciekawe czemu nie ma o tym nic w mediach? Aha, są ciekawsze tematy, takie jak tajna instrukcja Prezydenta made in Komsomolskaja Prawda....