dostuffca napisał(a):

|
Bardzo ciekawy koncept. Gdyby prezydent Kaczyński nie był taki małostkowy, że musi się wozić samolotem, to by wszyscy mogli pojechać pociągiem i nie byłoby problemu. Albo gdyby nie ci straszni braci Wright (a i wcześniej DaVinci) nie majstrowali przy samolotach, to dopiero by był spokój. Dobrze, że wiemy kto za tym stoi.
|
Ustalmy fakty. Trzy osoby z PiS Gęsicka, Świat i ktoś jeszcze prosiły Komorowskiego by głosowania z piątku przenieść na czwartek na wieczór zamiast skracać posiedzenie. Przyczyną była chęć podróży pociągiem do Smoleńska w piątek. Komorowski się nie zgodził nie wiadomo dlaczego. W każdym razie owa trójka posłow PiS zamiast pociągiem była zmuszona lecieć samolotem co skończyło sie ich śmiercią. Taką mamy rzeczywistość to nie wina Kaczyńskiego.