yoda79 napisał(a):

Nie lubię Tuska, tvn, Gw i dużo bliżej mi do Kaczyńskiego,ale pisanie ciągle o tym,że te media są protuskowskie (być może są) też swiadczą o pewnej uległości umysłu - dajesz się urabiać.
Wracając do tematu - jak Kaczyński się ogarnie i w kampanii będzie walił w PO ceną chleba, drogami i OFE może wygrać
wybory.
|
Tylko ze ja nie nazwał bym tego "waleniem" a przypominaniem mediom o ich konstytucyjnym obowiązku informowania społeczeństwa i patrzenia rządzącym na ręce. To chyba dziennikarze powinni pytać premiera o cenę chleba i ofe nawet bez "walenia" Kaczyńskiego. Czy tak sie dzieje? Nie zauważyłem. Dlatego moje zdanie o mediach nie ma nic wspólnego z uległością. Czy taka Pochanke aby nie mówi tylko tego co jej przeleci na pasku? A to jest szczyt kariery dziennikarza. Wiem oczywiście ze istotą jest jak kto powie to co mu leci na pasku. Bo każdą informację można przekazać w różny sposób. Używając do tego intonacji i akcentu. Do tego stopnia ze odbiorca nie poznaje prawdy obiektywnej a interpretację, całej przekazywanej informacji na poziomie wyższym czyli istotna/nieistotna. Czy to ze od 15 I nie mamy z Rosją umowy przewozowej to ważna informacja? Kiedy było wiadomo że umowa się kończy? Kaczyński nie przywalił to cicho sza? Bo to nie pasuje do bajeczki o cudownych stosunkach.
Uważasz że cena chleba jest ważniejsza niż katastrofa? O cenie chleba nie trzeba mówić każdy wie ile płaci, a gdyby MAK nie wspomniał o promilach to cudakowi by taki raport pasował. Przecież czekał sobie zrelaksowany na nartach na publikacje. A tam zginęło zbyt wielu ważnych dla Polski ludzi żeby sprawę odpuścić.
Cichy napisał(a):

On tak lubi. W każdym poście zieje nienawiścią do TVN, a kolejny raz wrzuca linka do onetu
|
Jaką nienawiścią? Jakie zieje?

Jak już to obrzydzeniem. A wrzucam linka z onetu bo tam dziennikarz bankowo spyta o dyżurne kretynizmy zarzucane Kaczyńskiemu i będzie można przeczytać odpowiedź Kaczyńskiego, a nie tak jak w TVN usłyszeć "co Kaczyński powiedział". Nie lubię jak ktoś mi wmawia debilizmy, stąd mój stosunek do TVN.