picasso napisał(a):

|
tak sobie czytam i widzę,że marzy nam się jeszcze (w zależności od wersji,ale by nikt nie narzekal nalezy zadowolić każdego) dwóch bocznych obrońców,bramkarz i może nawet dwóch napastnikow.
|
Wow. Nawet dwóch napastników!
Widzisz, na razie mamy jednego który nie rozegrał nawet jednej minuty i trudno wyrokować, czy będzie dobry. A co w przypadku kontuzji, kartek, spadku formy?
Podobnie z bramkarzem: niby mamy dwóch, ale żaden się nie nadaje do gry na tym poziomie.
O bocznych obrońcach pisał nie będę, bo mamy ich trzech, z czego jeden został przemianowany z napastnika, a cała trójka jest zwyczajnie słaba.
Liczenie na farta na dłuższą metę kończy się źle.
Drużyna miała problemy od dawna, a teraz widzę niektórzy mają niesamowitą radochę, bo już prawie uzupełniliśmy kadrę do poziomu meczu z Levadią. Nie no, ....a, czapki z głów.
Nie chcę być źle zrozumiany, ściągani piłkarze to wreszcie są piłkarze i nieźle rokują, ale Basałaj w pół roku tak przetrzebił kadrę, że naprawdę nie ma powodów do hurraoptymizmu.