O ile Mask jest konsekwentny, to druga linia jest dla niego najważniejsza. Ta 5-ka graczy w pomocy ma robić przewagę w posiadaniu piłki. No i może to jest "robienie stylu" w Wisełce

Może

Tylko, że jeden Genkow na szpicy to ryzyko. Kontuzja, kartki i kogo Mask wystawi w napadzie ? Riosa ? Wolne żarty. Żurawia ? To nawet nie są żarty !! Koniecznie przydał by się jeszcze jeden napastnik. No i nie wyobrażam sobie by nie zakontraktowano Maora, bo jak Wisła ma grać 5-tką w pomocy to Iz musi przyjść do Nas. Boję się trochę o jakość typu Jirsak czy Sobol (niestety Radzio to nie wino). O takich artystach jak Paljic, Cikos czy Branco to lepiej nie wspominac bo piwo smakuje jakoś inaczej.