martonas napisał(a):

No tak:
Pawełek -jakis bramkarz przyjdzie na 100%
|
Skąd ta pewność? W dodatku tu nie chodzi o to, by "jakiś" przyszedł, ale by to był bramkarz solidny. Bo czytając wypowiedzi Maaskanta, bardzo nalega na sprowadzenie bramkarza. Ergo: obecny stan kadrowy na tej pozycji go nie zadowala.
martonas napisał(a):

|
Głowacki, Marcelo, Cleber - Jaliens, Chavez, Bunoza (Jaliens z Chavezem powinni gwarantować równie solidny poziom jak nasi poprzedni główni stoperzy)
|
Po pierwsze -
powinni a
gwarantują - to dwie różne rzeczy. Jaliens ma świetne papiery na granie, powinien być gwiazdą ligi - ale i tak wszystko wyjdzie w praniu. Trójca Głowacki-Marcelo-Cleber była niesamowita. Mieliśmy 3 równorzędnych, świetnych stoperów z których 2 ostatnich strzelało jeszcze sporo goli.
No i zapominasz o jeszcze jednym. Chavez na razie jest z nami do czerwca, a jego przyszłość w klubie jest wielką niewiadomą. Do tego ani Chavez, ani Bunoza specjalnie bramkostrzelni nie są
martonas napisał(a):

|
Alvarez, Singlar - Cikos, Branco
|
Alvarez i Singlar to nie byli obrońcy z naszych marzeń, ale bardzo solidni w grze obronnej. Cikosz ma zadatki na niezłego obrońcę, ale musi przede wszystkim poprawić odbiór piłki. W dodatku jest tylko wypożyczony, podobnie jak Branco który jest do końca sezonu. Tak jak w zeszłym sezonie, na tej pozycji ciągle brakuje stabilizacji.
martonas napisał(a):

Obaj słabi, moim zdaniem za słabi na Wisłę. Pajlić ma potencjał, który można lepiej wykorzystać na innej pozycji. Jest lewym obrońcą z musu.
martonas napisał(a):

W zasadzie tylko tu mamy równorzędnego zawodnika, z perspektywami na zamianę in plus.
martonas napisał(a):

|
Issa Ba - Shivakov (+Melikson)
|
Wyjątkowo wybiórcze porównanie. Zawodnik z łapanki wzięty w ostatniej chwili jako uzupełnienie składu. Shiwakow jest podobnym no-namem, nikt z nas nie widział jego występów we Włoszech więc nie wiemy w jakiej jest formie. A Meliksona na razie nie ma i nie wiadomo, czy będzie.
martonas napisał(a):

Brożek - Genkow (...) przy całym szacunku do Brożka to graliśmy zawsze na niego i strzelał dużo bo miał dużo okazji, nawet kiedy był królem strzelców to sytuacji marnował tyle, że spokojnie mógłby strzelić dwa razy więcej. W tym sezonie kiedy sytuacji było jak na lekarstwo strzelił tylko 4 gole (nie licząc karnych), czy naprawdę myślicie że jakiś solidny bramkostrzelny napastnik nie będzie go w stanie zastąpić?
I jeszcze słówko co do rezerwowego napastnika, to przypomnijcie mi kiedy poza Boguskim mieliśmy jakiegoś przyzwoitego zastępcę dla Brożka, który nie byłby notorycznie kontuzjowany? Teraz jest Rios i Żurawski plus ewentualnie Boguski jak się wykuruje, czy naprawdę nie możemy poczekać z tym do lata?
|
Przy całym szacunku dla Genkowa, CV piłkarskie ma niezłe ale jeszcze dla Wisły nie strzelił żadnego gola. Dlaczego więc od razu zakładasz, że będzie lepszy od Brożka, który dla Wisły strzelił ponad 100 goli?
Brożek nawet w kiepskiej formie dawał pewność min. 10 goli w sezonie w lidze. A akurat teraz Paweł wracał do dawnej, solidnej formy więc była nadzieja na znacznie więcej.
Oby Genkow się sprawdził - tyle że może potrzebować czasu na aklimatyzację, a my tego czasu nie mamy. Potrzebny nam skuteczny napastnik od zaraz.
Boguski wraca po b. ciężkiej kontuzji - jak pod koniec sezonu wejdzie 2-3 razy na końcówki to będzie sukces. Żurawski nadaje się do gry na ostatnie 15-25 minut, chyba że uda się poprawić jego wydolność. Na jesieni zatykało go w okolicach 50-60 minuty.
Rios - życzę mu jak najlepiej, ale do tej pory strzelił 0 (zero) bramek. Mimo kilku świetnych sytuacji. Potencjał ma, tylko bramek nie strzela. Taki detal
