Lucas.B napisał(a):

|
Dla mnie dysponujemy obecnie gorszą kadrą niż w maju 2010 r. Nic tego nie zmieni, gdyż letnia wyprzedaż poprawiona w zimie odejściem Brożków i Pawełka odbiła się i z dużym prawdopodobieństwem odbije się na rezultatach osiąganych na wiosnę. My nawet wszystkich ubytków nie uzupełnimy - Piotrek Brożek odchodzi a nam wmawia się że nie potrzebujemy lewego obrońcy. W ataku też wielka niewiadoma - bez 2 napastnika możemy obudzić się z palcem w nocniku na koniec sezonu. Szczerze nie dziwię się że Pawełek miał pewny plac bo przy poziomie Milana o to nietrudno. Na pewno nie można mówić o ofensywie transferowej ani dosłownym zaangażowaniu ze strony właściciela - widać to choćby na przykładzie sprowadzania bramkarza - nie ma na to środków, zawodnik najlepiej za darmo urządzałby w tym momencie działaczy. Łatwą ręką pozbywamy się zawodników - Ci gorsi i tak u nas zostają a my próbujemy zobaczymy po pierwszych spotkaniach rundy z jakim skutkiem uzupełniać luki po letnich i zimowych ubytkach. A w letnim okienku wcale lepiej nie będzie gdyż może nas opuścić aż 7 zawodników nie licząc tych, którzy są na dłuższych kontraktach i nic nie wnoszą do gry zespołu - ktoś po raz kolejny pompuje ten balonik a jedyny nasz napastnik zamiast trenować z zespołem, przebywa w Moskwie od tygodnia a potem ma jeszcze zgrupowanie kadry w ojczyźnie.
|
No tak:
Pawełek -jakis bramkarz przyjdzie na 100%
Głowacki, Marcelo, Cleber - Jaliens, Chavez, Bunoza (Jaliens z Chavezem powinni gwarantować równie solidny poziom jak nasi poprzedni główni stoperzy)
Alvarez, Singlar - Cikos, Branco
Brożek - Paljić
Diaz- Wilk (chyba że liczyć Diaza jako lewego obrońcę)
Issa Ba - Shivakov (+Melikson)
Brożek - Genkow (do tego zaraz dojdę)
Więc pomijając jakość naszych bocznych obrońców to o jakich ubytkach mówicie? Owszem Cikos czy Branco nie gwarantują nam takiej jakości jak poprzednicy, ale z jednej strony narzekacie że w lecie znowu trzeba będzie wymieniać piłkarzy bo niektórzy odejdą, a z drugiej sami chcecie zastępców na bocznych obrońców na już po pół roku ich gry? No to jak w końcu?
I wracając do napastnika przy całym szacunku do Brożka to graliśmy zawsze na niego i strzelał dużo bo miał dużo okazji, nawet kiedy był królem strzelców to sytuacji marnował tyle, że spokojnie mógłby strzelić dwa razy więcej. W tym sezonie kiedy sytuacji było jak na lekarstwo strzelił tylko 4 gole (nie licząc karnych), czy naprawdę myślicie że jakiś solidny bramkostrzelny napastnik nie będzie go w stanie zastąpić?
I jeszcze słówko co do rezerwowego napastnika, to przypomnijcie mi kiedy poza Boguskim mieliśmy jakiegoś przyzwoitego zastępcę dla Brożka, który nie byłby notorycznie kontuzjowany? Teraz jest Rios i Żurawski plus ewentualnie Boguski jak się wykuruje, czy naprawdę nie możemy poczekać z tym do lata?