Poprostu tomek traktuje Go jeszcze jak "naszego"...
Mam dziwne, nieodparte wrażenie, patrząc na to zdjęcie, jakby Gordan (założone ręce) i Serge (jakby pierwszy raz piłke zobaczył) niewiedzieli co robią na tym boisku

no chyba że Siakova podziwiają

a Draganowi to sie chyba z nogi na zęby przeżuciło
