1q2 napisał(a):

Racje ma imć wujcio.Genkov zupełnie nie dał rady w Rosji, Murawski lepiej sobie radził niż większość przypuszczała, co nie znaczy że dobrze.
Różnica jest tylko taka że DM a napastnik to jednak inny poziom wymagań i nawet jeśli DM nie gra szału a zespół sobie dobrze radzi to zdecydowanie łatwiej mu utrzymać pozycję niż napastnikowi który goli nie strzela mimo iż zespół wygrywa.
Tak jak pisałem - z Genkovem może być ten problem że nie będzie dostawał dobrych piłek a nie jest to Messi by sam mijał obronę i pakował bramy.
|
dodałbym jeszcze,że Genkov miał w składzie na prawdę mocną konkurencję,chyba mocniejszą niż Murawski.