Wykupić można ale nie na zasadzie pierwokupu,tylko kto da więcej o ile zgłosi się po niego ktoś inny. Włosi zapewne liczą,że facet się u nas wypromuje i sprzedadzą go za solidny pieniądz. Albo nikt go nie będzie chciał i wtedy my go weźmiemy.
Czyli na zgrupowanie leci obrońca i pomocnik. Napastnika jak nie było tak nie ma,ciekawa koncepcja przygotowywania się do rundy. Bez napastnika

o Izraelczyku to już możemy raczej zapomnieć. Takie moje przeczucia.