Cytat:
Prokuratura prowadząca śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej wyjaśniła już wątek mgły, która utrudniła widoczność podczas lądowania prezydenckiego samolotu Tu-154 - poinformowało radio RMF FM.
Wśród zgromadzonych materiałów istnieją opinie biegłych wykluczające, by mgła mogła powstać w sposób sztuczny. Do tego prokuratorzy dysponują licznymi zeznaniami świadków, którzy byli na miejscu i obserwowali to zjawisko.
Polskim prokuratorom brakuje tylko opinii Amerykanów, aby zakończyć w śledztwie wątek zamachu - dowiedzieli się reporterzy RMF FM Marek Balawajder i Roman Osica.
Prokuratura dysponuje już wszystkimi dowodami by orzec, że nikt trzeci nie ingerował w katastrofę 10 kwietnia. W materiałach przekazanych przez Rosjan są także opinie stwierdzające, że na pokładzie tupolewa nie była żadnego wybuchu ani innego incydentu, który świadczyłby o celowej ingerencji w lot maszyny.
|
Ale pewnie prokuratura też nie jest dla was obiektywna