Luquas napisał(a):

|
Rios całkiem nieźle zagrał, dograł 200 % sytuację Łobodzińskiemu, ale ten z kilku metrów podał piłkę bramkarzowi. Najgorzej zagrał Kowalski, tak naprawdę to nie wiem czemu jest jeszcze w Wiśle... Kiepsko zagrał także Garguła, zresztą podobnie jak Jirsak, ale ten z kolei zagrał kilka fajnych piłek prostopadłych. Na plus na pewno Wilk, wg mnie Sobolewski powinien wchodzić tylko na końcówki, bo to już nie te lata... Zdziwiło mnie, że zmieniono Małeckiego, który "robił wiatr", na bezproduktywnego i marnującego sytuacje Łobodzińskiego. W obronie troszkę niepewny Bunoza, ale mając takiego partnera na stoperze trudno mu się dziwić. Na pewno przydałoby się wzmocnić skrzydła obrony, bo ani Paljić ani Cikos sobie nie radzą w destrukcji...
|
Bo Małecki robił tylko "wiatr" z którego nic nie wynikało, a Łobo marnował sytuacje ale przynajmniej jakieś miał.