|
Działacze Hapoelu nie są głupi, oni wiedzą, że po tym wszystkim co się w związku z transferem Maora odbyło już nie można całej sprawy odwołać i udawać, że nic się nie stało.
Nie jesteśmy przyzwyczajeni do takiego sposobu prowadzenia biznesu, bo pochodzimy z troche innych kultur. Mam wrażenie, że takie "bliskowschodnie" negocjacje są w tamtym rejonie świata na porządku dziennym.
|