|
Ja was ludzie czasami nie rozumiem, sam Stan powiedział wam wczoraj jak się przedstawia sytuacja z transferami, a tutaj dalej jęczenie, że jednak nie przyjdą. Jedynie po części zrozumiałe są wątpliwości dotyczące Maora, z tym że on praktycznie nie chce już tam grać, więc zatrzymywanie go na siłę może okazać się dla Hapoelu niezbyt szczęśliwym rozwiązaniem i pewnie prędzej czy później ta głupia baba to zrozumie.
Ludzie poczekajcie jeszcze trochę, najpierw piski że pewnie znowu szrot sprowadzimy, potem podnieta jakich to graczy nie sprowadzamy, potem znowu płacz że transferów nie możemy normalnie przeprowadzić, zaraz będzie podnieta że Genkow przyszedł, potem płacz że Maor jeszcze nie, po czym radosc że już przyszedł, potem płacz że z bramkarzem nie mogą się dogadać i tak dalej...
|