|
Mnie tylko zastanawia czy Stan ma kogoś w obwodzie za Meliksona. Skoro go tak bardzo chcą niech do nich wraca z czego pewnością nie będzie z tego zadowolony. Ta baba jest niepoważna. Wpierw mecz pożegnalny teraz zmienia warunki umowy. Zerwać rozmowy i rozmawiać z innym. Ona przekona się , że z niewolnika nie ma pracownika, a my mamy nauczkę, aby z tamtego regionu nawet nie badać, bo szkoda i czasu i nerwów.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
|