|
Nie rozumiem tej huśtawki nastrojów. Najpierw płacz, bo nikogo nie kupują, a sprzedają. Potem wszyscy się cieszą na zakup "świetnych" zawodników, których nikt nie widział w jakimkolwiek meczu. A teraz znowu dziwne posty, że testy trwają za długo...
Ogarnijcie się. Po za tym Genkov wrócił do Moskwy, bo tego przepisy wymagały, a z Meliksonem już były problemy i jednak przyleciał.
Myślę, że nie ma co gdybać, trzeba spokojnie poczekać. Same transfery też drużny nie zbawią (zobaczcie na okienko letnie), choć oczywiście wyglądają na znacznie bardziej przemyślane.
|