Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 28.01.2011, 08:35
DDP napisał(a):Wyświetl post
Żona Polka + o 3 lata (sorry 2) dłuższy pobyt w kraju. No tak, moim zdaniem pod względem tożsamościowym to nawet argumenty Hernaniego MIAŻDŻĄ argumenty Arboledy (Olisadebe też miał żonę Polkę). TAK dla Hernaniego i NIE dla Arboledy (teraz, ale TAK za 2 lata pod najważniejszym warunkiem, że zmieni klub).

Taaa, 8 lat jak nic już lata w Polsce...hehe.


Do jasnej ciasnej, gdzie napisałem "tak dla Hernaniego w kadrze"? No gdzie?

Piszę, że w przypadku Hernaniego argumentów za jego polskością jest znacznie więcej. Tyle. Jak pojawi się temat: "Hernani w kadrze", to wtedy się zastanowię co o tym sądzić. Na razie tematu Hernaniego nie ma!

DDP napisał(a):Wyświetl post
(...) O jakiej dużej kasie i wypromowaniu się na Euro2012 w przypadku 31 letniego Arboledy teraz i 33 letniego w roku otwarcia mistrzostw (podczas gdy jeszcze rok będzie obowiązywał go kontrakt w Polsce) masz na myśli? Pieniądze za zgrupowania? Spoko, jest naprawdę gruba kasa do wyciągnięcia. Myślisz, że piłkarze w tym wieku starają się promować? Być może mam "problemy" z czytaniem, ale chyba lepsze to niż problemy z logicznym myśleniem.
Za chwilę się dowiemy, że Bóg tak chciał. Bóg chciał, by Arboleda odwdzięczył się swojej nowej ojczyźnie - Polsce, gdzie przyjęto go chlebem i solą. No i brakuje stwierdzenia "kocham Was wszystkich". Ach, zapomniałem - to akurat inny piłkarz powiedział, dosyć w zachowaniu do Arboledy podobny.

Na poważnie, to argumenty dla samego Arboledy do gry w kadrze są następujące:
1. Perspektywa gry meczów towarzyskich z największymi potęgami reprezentacyjnymi - przed Euro mamy grać sparingi m.in. z Niemcami i Francją
2. Kasa za zgrupowania oraz ew. dodatkowe pieniądze od sponsorów
3. Gra na Euro 2012 - wielkiej sportowej imprezie, co jest marzeniem niemal każdego piłkarza
4. Po Euro - możliwość odejścia do jakiejś bogatej ligi na sportową emeryturę - np. do Kataru. Dzięki grze w reprezentacji byłoby to o wiele łatwiejsze

Generalnie - nie dziwię mu się, fajna sprawa. Dziwię się tylko, że ty się dziwisz
Ostatnio edytowane przez flamengista : 28.01.2011 o godz. 08:43.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując