martonas napisał(a):

Bez przesady, porównujesz gościa, który był jednym z lepszych piłkarzy w BATE i grał w LM do przereklamowanego gościa, którego jakimś cudem udało się wytransferować z polskiego spadkowicza do ligi włoskiej. Co więcej Glik w Palermo wcale więcej od Białorusina nie grał, a po wypożyczeniu do Bari może i cos gra, ale pewnie nie długo, bo oceny to on zbiera marne.
Krótko mówiąc Sivakov w swojej karierze już pokazał że w piłkę grać umie, Glik póki co leci chyba na zbiorowym zaćmieniu wykreowanym przez media oraz menedżera, bo piłkarzem to on jest słabym nawet na polskie warunki.
|
Wow, nie ma to jak przekrecac cudze slowa, zeby podpasowac je pod swoja teze

. Sens mojej wypowiedzi(bo widac masz klopoty z czytaniem): Do Serie A trafiaja tez ogorki i bycie w kadrze zespolu wloskiego jeszcze o niczym nie swiadczy. Hmm, Sivakov gdzie pokazal, ze potrafi grac w pilke? Ty go ogladales? Skad taka opinia? Rozumiem, ze regularnie ogladasz od lat lige bialoruska? Rownie dobrze mozna napisac, ze Glik pokazal, ze potrafi grac w pilke. Z twojej wypowiedzi wynika rowniez, ze nikt tego Glika nie ogladal i tak sobie rzucono dosc wysoka kwote(jak na spadkowicza z marnej ligi polskiej)...gdzie ty zyjesz? Skauci Palermo napewno go obserwowali, bo to nie jest amatorka a'la Polska, gdzie wiekszosc transferow to wrzutki menedzarskie. Ktos cos w nim dostrzegl i stad transfer(co nie zmienia faktu, ze jest pilkarzem slabiutkim wedle mojej oceny).