leszekm_ napisał(a):

a Aaselund (czy jak tam ta potęga europejskiej piłki się nazywa) to jest w środku sezonu? zaczynają ligę jeszcze później niż my, czyli są w jeszcze wcześniejszej fazie przygotowań.
nie szukajmy usprawiedliwień dla żenujących porażek.
|
A czy Norwegowie grali rewelacyjnie? Ich jedynym atutem były ataki skrzydłami, które stanowiły zagrożenie w dużej mierze dzięki błędom naszych obrońców