|
Szkoda tylko że Lech, Legia wygrywają swoje sparingi z lepszymi drużynami, no ale Wisełka zawsze ma usprawiedliwienie, że zmęczeni że późno treningi się zaczęły,że nowi zawodnicy są już tuż, tuż, ile razy takiego tłumaczenia było, przyjdą nowi, przegrają to zaraz będzie tłumaczenie że nie zgrani, że trzeba czasu. Mam do was pytanie, czy od piłkarzy Wisły można czegokolwiek wymagać? Oni za Wisełkę powinni umierać na boisku, nie mówiąc o forsie jaką pobierają...no tak zapomniałem, krytyka i płacz surowo wzbroniona!...zwłaszcza że to tylko sparing
|