Zgadzam sie z Toba. Tyle ze Stan stwierdzil ze boki obrony nie beda wzmacniac poki co (Ja tez uwazam ze powinnismy, a teraz jak nie wiadomo co z Paljiciem to tym bardziej). Jesli zas chodzi o napad to Maaskant sam powiedzial ze do ofensywy nikogo juz nie potrzebuje. Ale moze jak trafia sie jakies okazje to jednak cos uda sie i w tym temacie zrobic?